Za nami 27 kolejka Skierniewickiej Klasy Okręgowej. Orlęta podejmowały w Białej Rawskiej, Widok Skierniewice. Drużynę młodą, ale potrafiącą grać piłką, co udowodnili w kilku meczach.

Orlęta w tym meczu wystąpiły w następującym składzie. Bramkarz: Patryk Woźniak; Obrona: Adam Socha, Dariusz Gałka, Patryk Prokopczyk, Kacper Kozłowski; Pomoc: Daniel Skoneczny (85' Mikołaj Wąsiewicz), Adrian Woźniak (65' Radosław Nowacki), Marcin Ciesielski, Rafał Głębocki, Michał Żatkiewicz (85' Maciej Kielan); Napastnik: Mateusz Dzikowski; Rezerwowi: Radosław Nowacki, Mikołaj Wąsiewicz, Maciej Kielan, Jakub Zaręba.

Początek spotkania wyrównany, szczególnie że młodzi piłkarze ze Skierniewic mieli dużo siły i spore chęci do gry. Momentami Orlęta musiały bronić się we własnym polu karnym. Na szczęście z meczu na mecz, coraz lepiej wychodzi nam gra z kontrataków, co skutecznie wykorzystujemy. W 9’ wyprowadzamy kontrę, piłka trafia pod nogi Mateusza Dzikowskiego, który rozpędzony poradził sobie z trzema obrońcami, wyszedł sam na sam i otworzył wynik spotkania.

Szybko zdobyta bramka, pozwoliła Orlętom wprowadzić więcej spokoju do gry. W 12' Marcin Ciesielski zagrywa na chorągiewkę, piłkę goni Matuesz Dzikowski, który na wślizgu uderza ją z bardzo ostrego konta na bramkę. Strzał był mocny a dodatkowo podkręcony, bramkarz Widoku instynktownie wybił piłkę nad poprzeczką, nie próbując jej łapać. Goście nie zamierzali się poddawać i momentami przejmowali inicjatywę. W 20’ Widok wykorzystuje nasze rozluźnienie i zdobywa wyrównująca bramkę. Spotkanie zaczyna się od nowa, zmieniamy styl gry na bardziej ofensywny. Obrona Widoku bardzo dobrze grała w linii, kilkukrotnie łapiąc nas na spalonego. Orlęta nie odpuszczały, tworząc dobre okazje do zdobycia bramki, swoich szans nie wykorzystali Rafał Głębocki i Mateusz Dzikowski.

Tuż przed przerwą udaje nam się zdobyć dwie bramki, najpierw w 44’ dwukrotnie wykonujemy rzut rożny. Za drugim razem dośrodkowanie Michała Żatkiewicza, wykorzystał Marcin Ciesielski. Już w doliczony czasie gry, Michał Żatkiewicz otrzymuje podanie z głębi pola, wybiega zza obrońców i w sytuacji sam na sam, podnosi wynik spotkania na 3:1.

Druga odsłona meczu bliźniaczo podobna do pierwszej, z tą różnicą, że częściej byliśmy przy piłce i stworzyliśmy dużo więcej okazji bramkowych. W 50’ Adrian Woźniak zagrywa prostopadłą piłkę do Mateusz Dzikowskiego, który idealnie wyszedł w tempo. Mateusz będąc w sytuacja sam na sam przerzucił nad bramkarzem i bramką.  W 54’ wychodzimy z szybkim atakiem, Daniel Skoneczny zagrywa do Rafała Głębockiego, który odgrywa do Daniela. Pomocnik Orląt z pierwszej podaje do wbiegającego w pole karne Marcina Ciesielskiego, który bez problemów pokonuje bramkarza Widoku.

Na tym nie koniec akcji ofensywnych Orląt. W 61’ ponownie wyprowadzamy szybki atak, piłka trafia do Rafała Głębockiego, który odgrywa do Mateusza Dzikowskiego. Napastnik Orląt nie miał najlepszego dnia i po raz kolejny nie trafił w bramkę. W 65’ w podobnej sytuacji znalazł się Marcin Ciesielski, niestety jego uderzenie z 16 metra przeleciało nad poprzeczką.

Przez kolejne dziesięć minut pozwoliliśmy Widokowi na przejęcie inicjatywy. Z drużynami takimi jak Widok, które chcą i potrafią grać w piłkę, trzeba być skoncentrowanym od pierwszego do ostatniego gwizdka. W 70’ goście wykorzystują chwilową przewagę i zdobywają drugą bramkę. Mieli jeszcze jedną okazję w 72’, kiedy w naszym polu karnym było sporo zamieszania, na szczęście udaje nam się wyjść obronną ręką. Około 75’ minuty ponownie przejmujemy inicjatywę. Michał Żatkiewicz otrzymuje podanie na prawą stronę, wbiega w pole karne, ale zamiast uderzać na bramkę, zagrywa do środka. Obrońca wyczuł zamiar i przeciął podanie wybijając piłkę z własnego pola karnego.

W 82’ ponownie wychodzimy szybkim atakiem, piłkę na prawą stronę otrzymuje Mateusz Dzikowski. Napastnik Orląt wbiega w pole karne i wystawia niepilnowanemu Rafałowi Głębockiemu, który nie ma problemów ze zdobyciem bramki. Już w doliczonym czasie gry w narożniku pola karnego faulowany został Jakub Zaręba. Do piłki podszedł Marcin Ciesielski i silnym strzałem umieścił piłkę bezpośrednio w bramce Widoku.W ostatniej akcji meczu wyprowadzamy kontratak, Mateusz Dzikowski wbiega w pole karne, ale zamiast dogrywać do lepiej ustawionego Mikołaja Wąsiewicza, decyduje się na strzał, niestety niecelny.

Orlęta wygrały zasłużenie, byliśmy drużyną lepszą w każdym aspekcie gry. Widok ma w składzie bardzo wielu młodych, ale potrafiących grać w pikę zawodników. Nas cieszą trzy punkty, oraz bardzo dobra gra młodych zawodników.

Related Articles
2018.04.21 Widok Skierniewice 0:2 Orlęta Cielądz

Wyjazdowy mecz Orląt z Widokiem Skierniewice. Spotkanie odmienne od tego z jesieni. Orlęta były faworytem meczu i jak na faworyta przystało zagrały bardzo dobrze, efektem czego było cenne zwycięstwo na...

Wygrana z Widokiem w Skierniewicach!

Mając w pamięci poprzednie spotkanie z Widokiem, nie mieliśmy powodów do optymizmu przed zbliżającym się meczem. Nie byliśmy pewnie występów dwóch podstawowych zawodników i naszego stopera. Na...

Aktualna Tabela

1. Orzeł Nieborów 28 67
2. Olimpia Chąśno 28 59
3. Jutrzenka Drzewce 28 55
4. GLKS Wołucza 27 54
5. Olimpia Jeżów 28 52
6. Orlęta Cielądz 28 47
7. Juvenia Wysokienice 27 41
8. Macovia Maków 28 41
9. Pogoń Bełchów 28 39
10. Pogoń Godzianów 28 37
11. Olympic Słupia 28 33
12. Zryw Wygoda 28 30
13. Widok Skierniewice 28 26
14. Victoria Bielawy 28 25
15. Vagat Domaniewice 28 21
16. Miedniewiczanka Miedniewice 28 17