Po raz kolejny Orlęta przegrały spotkanie, które powinni wygrać. Na dwie kolejki przed końcem rundy, skomplikowało to sytuacje Orląt w tabeli. Porażka tym boleśniejsza, że kompletnie nie zasłużona.

Spotkanie z Juvenią Wysokienice, Orlęta rozpoczęły w następującym składzie. Bramkarz: Paweł Kurek; Obrona: Adam Socha, Dariusz Gałka, Karol Gwiazdowicz, Patryk Prokopczyk (40’ Emil Zając); Pomoc: Krystian Ciupa, Michał Bąk, Marcin Ciesielski, Rafał Głębocki, Daniel Skoneczny; Napastnik: Kacper Kozłowski (50’ Bartosz Krakowiak).

Od pierwszych minut goście grali twardą piłkę, nastawiając się na kontrataki, które jak się później okazało było zabójczo skuteczne. Mimo, iż Orlęta kontrolowały przebieg gry, nie potrafiliśmy podkreślić tego zdobyczą bramkową. W 2’ doskonałą okazję zmarnował Michał Bąk, wówczas wierzyliśmy że bramki dla Orląt są kwestią czasu. Rzeczywistość okazała się bardziej brutalna. Już w 6’ Juvenia Wysokienice gra skuteczną kontrę, która pozwala im wyjść na prowadzenie. Orlęta atakują, ale strzały Rafała Głębockiego i Marcina Ciesielskiego są łapane przez bramkarza. Najbliżej zdobycia bramki był Krystian Ciupa, piłka po jego uderzeniu trafia jednak w poprzeczkę. W 9’ goście wykonują rzut karny, piłka zostaje zagrana na drugi słupek. Akcję zamyka napastnik Juvenii, który uderzeniem z głowy podwyższa wynik spotkania.

Piłkarze z Wysokienic cofnęli się do obrony, pilnując korzystnego rezultatu i czekając na kontrę. Kolejne akcje Orląt nie przynoszą rezultatu. Nie potrafimy wykorzystać dobrych dośrodkowań Daniela Skonecznego i Krystiana Ciupy. W 17’ Juvenia kontratakuje po raz kolejny i zdobywa bramkę numer 3, ustalając wynik spotkania. Znów gra obronna i laga za plecy okazała się skuteczniejsza od ataku pozycyjnego i szybkiej gry piłką. Nie sposób wyrazić złość sportową, która towarzyszy piłkarzom w takich sytuacjach.

Druga połowa nie różniła się znacząco do pierwszej części spotkania. Intensywne ataki Orląt, oraz strzały z dystansu nie przynosiły rezultatu. Gra defensywa Juvenii, była skuteczna na tyle, że udało im się obronić korzystny rezultat, do samego końca. Pomimo postawienia autobusu w bramce przez Juvenię, Orlęta dochodziły do sytuacji strzeleckich. Bramki mogli zdobyć Karol Gwiazdowicz, piłka minimalnie minęła bramkę. Równie dobre okazje mieli Kacper Kozłowski, silny strzał został sparowany przez bramkarza, Krystian Ciupa, z bliskiej odległości tuż obok słupka i Emil Zając trafił w spojenie.  Ostatecznie Orlęta Cielądz 0:3 Juvenia Wysokienice.

W meczu z Juvenią zabrakło nam skuteczności. Ostateczny wynik powinien być odwrotny, niestety nie udało nam się zdobyć choćby bramki honorowej. Pozostaje wierzyć, że rewanż będzie korzystniejszy.

Aktualna Tabela

1. Orzeł Nieborów 20 49
2. GLKS Wołucza 20 43
3. Jutrzenka Drzewce 20 35
4. Olimpia Chąśno 19 34
5. Orlęta Cielądz 20 34
6. Macovia Maków 20 34
7. Juvenia Wysokienice 20 32
8. Olimpia Jeżów 19 31
9. Olympic Słupia 20 29
10. Pogoń Bełchów 20 27
11. Pogoń Godzianów 20 27
12. Zryw Wygoda 20 20
13. Victoria Bielawy 20 19
14. Widok Skierniewice 20 18
15. Vagat Domaniewice 20 16
16. Miedniewiczanka Miedniewice 20 13