Ubiegły weekend był również udany dla naszych Juniorów, którzy pokonali Vagat Domaniewice aż 7:2.

Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że z konieczności graliśmy bez czterech podstawowych zawodników Michała Żatkiewicza, Jakuba Kostrzewy, Patryka Prokopczyka i Bartosza Szewczyka.

Juniorzy Orląt rozpoczęli  w następującym składzie: Bramkarz: Mateusz Sowik: Obrona: Bartek Śliwiński, Szymon Szewczyk, Jakub Durka, Jakub Winczewski; Pomoc: Dominik Nowicki (75’ Jakub Wysocki), Bartek Krakowiak, Adrian Woźniak (75’ Kamil Skoneczny), Tomasz Ambrozik: Napastnicy: Maciek Kielan, Kacper Dewille.

Spotkanie od początku było prowadzone pod dyktando Orląt. Już w 6’ po zagraniu Tomka Ambrozika, Maciek Kielan otwiera wynik spotkania. Dwie minuty później Orlęta zdobywają drugą bramkę. Tomek Ambrozik podaje do niepilnowanego Dominika Nowickiego, który zakłada siatkę bezradnemu bramkarzowi. Goście nie stali jednak bezczynnie, co chwilę groźnie kontrując. W 11’ po zagraniu z rzutu rożnego zdobywają pierwszą bramkę w meczu.

Spotkanie wyrównuje się zwłaszcza w środkowej strefie, dobrze zaczyna grać linia defensywna, która wysoko przecina akcje przeciwników, a dodatkowo obrońcy biorą udział w akcjach ofensywnych. W 37’ Szymon Szewczyk przejmuję piłkę od przeciwnika, i holując ją przez pół boiska, dogrywa do Maćka Kielana, który nie ma problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Do przerwy Orlęta Cielądz 3:1 Vagat Domaniewice.

Na drugą połowę wychodzimy zbyt rozluźnieniu i w 50’ goście zdobywają drugą bramkę. Orlęta odpowiadają w 60’. Adrian Woźniak dośrodkował z prawej strony boiska, wprost na głowę wbiegającego Maćka Kielana, który zdobywa tego dnia trzecią bramkę. Cały czas kontrolujemy przebieg spotkania, przewaga jest na tyle bezpieczna, że trener decyduje się na zmiany. Na boisku pojawili się Kamil Skoneczny i Jakub Wysocki. Kolejna bramka jest w dużej mierze zasługą zmienników. W 80’ Tomek Ambrozik zagrywa z środka pola do Jakuba Wysockiego, który z pierwszej podaje do Kamil Skonecznego, Kamil natomiast wystawia piłkę Maćkowi. Napastnik Orląt nie ma problemów z pokonaniem bramkarze i podwyższeniem wyniku. Bramkarza gości pokonuje jeszcze dwukrotnie Tomek Ambrozik. Najpierw w 83’ przejmuje piłkę przed polem karnym i płaskim strzałem po ziemi umieszcza ją w bramce. Następnie w 86’ zdobywa bramkę z rzutu wolnego, przy czym bramkarz Vagatu nieznacznie mu pomógł. Ostatecznie Orlęta Cielądz 7:2 Vagat Domaniewice.

Juniorzy wreszcie się obudzili i zagrali tak jak się tego oczekuje. Cieszy dobra forma Maćka Kielana, oraz powrót do gry Szymona Szewczyka. Przed nami już tylko dwa mecze i sześć punktów do zdobycia. Po sezonie rozegramy jeszcze kilka sparingów, o przeciwnikach i terminach będziemy informować. 

 

Aktualna Tabela

1. Olimpia Chąśno 26 58
2. Orlęta Cielądz 26 54
3. GLKS Wołucza 26 54
4. Widok Skierniewice 26 38
5. Victoria Bielawy 26 37
6. Orzeł Nieborów 26 37
7. Jutrzenka Drzewce 26 35
8. Zryw Wygoda 26 31
9. Juvenia Wysokienice 26 30
10. Pogoń Bełchów 26 30
11. Vagat Domaniewice 26 30
12. Olympic Słupia 26 29
13. Pogoń Godzianów 26 27
14. Dar Placencja 26 22

Historia Klubu

 

Ludowy Zespół Sportowy w Cielądzu został założony z inicjatywy Stefana Paterki i ówczesnego komendanta posterunku policji w Cielądzu, Jana Sobczyka. W początkowym okresie istnienia klubu wiodącą dyscyplina była lekkoatletyka, szczególnie biegi przełajowe, oraz strzelectwo. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również gry zespołowe, ale w zupełnie innej formie niż dziś znane. Sekcja piłkarska nie była zgłoszona do żadnych rozgrywek ligowych, a zawody odbywały się jedynie w formie wewnętrznej rywalizacji.